Czy przenika mnie prawdziwy duch Bozego Narodzenia? 24 czerwiec 2008
Posted by tenjaras in Bez kategorii.Tags: Boże Narodzenie
trackback
…poczucie “niedostatecznosci” towarzyszylo mi od kiedy pamietam,
znalazlem na to, wydawalo mi sie wtedy, doskonaly sposob – alkohol, kiedy
bylem na rauszu bylem godny sytuacji zyciowych jakie mnie spotykaly i
zdawalo mi sie radzilem sobie niezle, stracilem jednak kontrole nad
alkoholem, zaczalem sie upijac i wpadac w ciagi alkoholowe, nie podobalo
mi sie to za bardzo, ale nie potrafilem sie juz z tego wyrwac… poglebilo
to w koncu moje poczucie nizszosci, czulem sie coraz bardziej niegodny
zycia, uczestniczenia w nim
swieta byly coraz bardziej upokarzajacym doswiadczeniem, poczucie
niedojrzalosci mnie przerastalo, konfrontacja z bliskimi, rozmowy o
odpowiedzialnosci, mile wspomnienia, bylem coraz bardziej pograzony, nie
radzilem sobie z tym wogole wiec upijalem sie celowo, wolalem ciag i kaca
od szczerosci… przyznania sie do tego, ze nie umiem docenic i przezyc
ani swiat, ani nawet zwyklej codziennosci
w koncu dane mi bylo sie wyrwac z piekla alkoholizmu, a to dalo mi szanse
zrozumiec zycie i istote obchodzonych swiat, zdaje sobie sprawe z wlasnych
niedoskonalosci i dlugiej drogi do prawdziwego zrozumienia, ale nie
odbieram sobie szansy na rozwoj i doskonalenie siebie, zrozumienie zycia i
ducha swiat – uczestniczac w nich na trzezwo
Komentarze»
No comments yet — be the first.